ambien rage ambien pill ambien dosages and side effects

valium over the counter usa buy valium online no prescription diazepam Atlanta

can ambien make u hallucinate buy ambien

buy ambien
can i take benadryl with ambien cr

ambien in anoxic brain injury buy ambien can you overdose on 2 ambien

drug interaction between tramadol and tylenol buy tramadol online without a prescription oxy and tramadol

calmador tramadol clorhidrato 5 gotas prospecto buy tramadol online get ultram Fort Worth

what is generic valium buy valium online posologie maximale valium

phentermine and tramadol together buy tramadol oxynorm och tramadol

benadryl better than ambien buy ambien online ambien what type of drug

phentermine 37.5 opinie buy phentermine online phentermine capsules blue and white

Jak przestać zarządzać ludźmi i dowozić projekty przed czasem? Zanim spędzisz w pracy kolejny dzień, zapoznaj się z poniższym tekstem, aby dowiedzieć się,co jest siłą napędową każdego topowego menedżera i zwycięskiego zespołu.
Warunki pracy nieustannie ulegają zmianie, a ja, szkoląc menedżerów ciągle spotykam się z masą sztywnych, przestarzałych, zardzewiałych wręcz założeń. Funkcjonują one już nie w charakterze wątpliwości, lecz szybko awansowały na pozycję szkodnika w firmach,przynosząc straty. Nie chodzi tutaj tylko o straty finansowe, bardziej bolesne są straty potencjału człowieka, który niewykorzystany może prowadzić do degradacji charakterów.Zamiast jednak straszyć i rysować wizję upadku cywilizacji postanowiłem skupić się na alternatywach. Ten tekst ma na celu zachęcić ciebie czytelniku do wzięcia odpowiedzialności za siebie oraz swój zespół. Czy się odważysz?
W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat model zarządzania znacząco uległ zmianie. Uproszczone zadania, grube książki z przepisami i czuwający nad poprawnością pracy kierownik odchodzą z oporem do lamusa. Sypie się świat sztywnych struktur, pełen ludzi „wykonujących tylko swoją pracę” , który nie jest w stanie sprostać wymaganiom współczesnego Pracodawcy z dostępem do globalnego rynku. Zmieniające się środowisko i kultura pracy wymusza zmianę dla chcących przetrwać.
Chciałbym przytoczyć tu badania wykazujące ogromne zmiany w ciągu zaledwie 5 lat!Przeprowadzone w USA w 1977 roku1 na grupach, które wykonywały taką samą pracę wykazały, że zaledwie dla 27% respondentów praca ma duże znaczenie, podczas gdy w 2002roku odsetek ten wynosił już 66%. Zbliżone wyniki uzyskano pytając o możliwość wyboru sposobu wykonywanej pracy (77’- 32%, 02’- 55%) oraz wykorzystanie własnych talentów i umiejętności (77’ – 28%, 02’ – 69%). Takie badania można wykonać za pomocą prostej,anonimowej ankiety, a wyniki potraktować jako szansę na rozwój pracowników oraz własny.Idąc dalej tym tropem – wydaje się że będzie postępować słabnąca popularność, znudzenie lub wręcz niechęć do zadań, które nie wymagają inicjatywy i nie wykorzystują naszych talentów. Przedkłada się to bezpośrednio na obniżenie jakości pracy i idących za tym wyników. Jeżeli nie angażujesz się emocjonalnie w swojej pracy, nie czujesz związku z wykonywanymi zadaniami i wstając rano wzdychasz „znów do roboty”, znaczy to, że nie wiesz po co to robisz.
Brak celu jest jednym z najbardziej osłabiających czynników w działaniu. Jednak większość przedsiębiorstw lub korporacyjnych komórek nie wyznacza celów z zespołem, aleje zespołowi narzuca. Dodam do tego, że w korporacjach i dużych firmach na poziomie podstawowych teamów końcowy efekt ich działań które są składową większego zadania,często nie jest im znany. To dodatkowo osłabia sens realizacji celów. Rodzi opór i obojętność.I mamy skutek zupełnie odwrotny od wymarzonego.
Na przeciwnym biegunie mamy zadania na myśl których dostajemy gęsiej skórki. Jesteśmy podekscytowani jak przed pierwszą randką. Tutaj radość łatwo może zamienić się w entuzjazm bez którego, jak powiedział Ralph Waldo Emerson, nigdy nie osiągnięto nic wielkiego. Gdy robimy coś co sprawia nam przyjemność, zatracamy się w tym bez reszty,czas mija niespostrzeżenie, a jakość naszej pracy osiąga nowy poziom. To tak jakby niewidzialna siła używała nas jako narzędzia do działania i nikt nie musiał nas namawiać, nie mówiąc już o dyscyplinie, poganianiu czy wszelkiej innej formie przymusu. Pytanie tylko co chcesz robić i co chcą robić twoi pracownicy? Wracając do danych z badania na rok 2002,gdzie 66% wykonywało liczącą się dla nich pracę – a co z pozostałymi 34%? I co z możliwością wyboru (45%) oraz wykorzystaniem talentów (31%)? Każdy ma jakiegoś bzika, który nim powoduje i twoim zadaniem jest jego odkrycie, jeśli chcesz wydobyć z ludzi ich prawdziwe talenty. Kiedy już odkryjesz jakie „bziki” siedzą w twoim zespole, możesz zacząć nimi zarządzać.
A więc każdego dnia stawiaj sobie istotne dla rozwoju twojego teamu pytania: po pierwsze jak odkryć motywację moich ludzi, i po drugie – w jaki sposób tą motywacją kierować?W dzisiejszych czasach standardem stają się tak zwane „uczące się organizacje”. Model zarządzania motywującego jak najbardziej wpisuje się w ten trend. Kierunkowe kompetencje na stanowiska menedżerskie już nie wystarczają, bez umiejętności interpersonalnych i operowania narzędziami kierowania zespołem, pozostaną ci jedynie środki przymusu administracyjnego.
Pamiętaj, że wyzwaniem dla dzisiejszych menedżerów nie jest kierowanie ludźmi, lecz ich wewnętrzną motywacją. Tylko w ten sposób można sprawić, że ludzie zaczną rosnąć, a ty jako menedżer wzniesiesz się razem z nimi.

Marcin Maj
Trener w Instytucie
Nieinwazyjnej Analizy Osobowości UK
———-
1James O’Toole, Edward Lawler – The New American Workplace